Tutaj kupuj gry!

11 11 2009

ARTYKUŁ TEN DODANY BYŁ WCZEŚNIEJ DO INNEGO PRECLA, KTÓRY AKTUALNIE NIE ISTNIEJE. MIMO TO GOOGLE NADAL POKAZUJE, ŻE TAM JEST. JEDNAK TO TYLKO KWESTIA CZASU. CHCE POINFORMOWAĆ, ŻE TEKST TEN ZNAJDOWAĆ SIĘ BĘDZIE WYŁĄCZNIE TUTAJ. Z GÓRY DZIĘKUJĘ ZA DODANIE.

Sklepy z grami ze względu na to iż przeznaczone są przede wszystkim dla tej młodszej części komputerowych użytkowników są przez nią nawiedzane najczęściej. Rzadko się zdarza, że do sklepu z grami przychodzi 50 letni mężczyzna i pyta o najnowszą część Need for Speed bo już nie może się doczekać, aby w nią zagrać, to oczywiste. Znacznie częstszy widok to ten, kiedy mizerny chłopczyk ciągnie swoją mamę za palec do sklepu z grami bo właśnie zobaczył na plakacie reklamowym grę ze super samochodami.

Przyjrzyjmy się bliżej temu zjawisku. Dorośli ludzie nie ulegają tak pokusie kolorowych reklam sklepów z grami bo szczerze mówiąc z grami komputerowymi nie wiele mają do czynienia. Jednak dzieci są tym bodźcem , który popędza starszych do odwiedzania sklepów z grami. Dziecko odbiera bodźce z otoczenia szczególnie mocno gdy są to kolorowe i barwne reklamy i plakaty. Wręcz musi do takiego sklepu z grami zajrzeć nawet tylko po to, żeby zobaczyć co w nim się znajduje, aby pooglądać co jest na półkach. Dlatego głównymi odwiedzającymi sklepy z grami są dzieci. Każdy sklep z grami chcąc przyciągnąć jak największą ilość młodych klientów (a oni mają największą siłę perswazji na własnych rodziców), powinien zapewnić dużą ilość atrakcji. Promocje, kolorowe gadżety z postaciami z gier i gratisy do zakupów to argumenty których żadne dziecko nie potrafi sobie odmówić. Najczęściej rodzice nie chcąc robić zamieszania w sklepie z grami po prostu kupuje swoim pociechom czego zapragną i wychodzą szczęśliwi z nieco chudszym portfelem, ale za to z uśmiechem na twarzy.

Sklepy z grami odwiedzane są przez dorosłych przede wszystkim w okresie świąt Bożego Narodzenia kiedy to dorośli pragną sprawić swoim małym pociechom radość i kolejny powód aby spędzić przed komputerem długie godziny.


Gry java na telefon, dzwonki, mp3, tapety, filmy, programy, motywy - Wszystko na telefon

12 09 2009

Pobierz darmowe utwory muzyczne mp3, dzwonki midi i mp3, download Gier java, pięknych tapet, zabawne i wciągające filmy i filmiki, przydatne programy – I to wszystko za darmo na twój telefon do pobrania znajdziesz na naszej witrynie 3gplay.pl. Ściągaj ulubione zdjęcia przepięknych kobiet na swoją komórkę. Pobierz i ciesz się niesamowitymi grami java na swoim telefonie, dzięki którymi nigdy nie będziesz się nudził. Znajdziesz tapety romantyczne, szybkie samochody, piękne kobiety, zachody słońca, pejzaże, na twoim telefonie. Muzyczne utwory mp3 twoich ulubionych wykonawców. Na witrynie 3gplay znajdziesz przydatne programy i aplikacje java, jak również coś dla użytkowników telefonów z systemem Windows Mobile i Symbian. Nie zabrakło również na naszej stronie miejsca na motywy do telefonów Sony Ericsson, zegarki i menu Flash. Tematy z ulubionych gier, piękne aktorki, samochody i różne animacje.


Nowoczesne dzieci

12 09 2009

Dzięki rozwojowi technologicznemu, nowoczesny człowiek zaczyna swoją naukę obsługi komputera od najmłodszych lat. To Internet oraz branża komputerowa - najszybciej rozwijające się dziedziny świata - zachęcają dzieci i młodzież do częstego siadania przy komputerze. CBOS, znany z badań opinii publicznej, prze sondował niedawno młodzież i dzieci, chcąc dowiedzieć się, co najbardziej przyciąga ich do komputera - jak się okazało są to gry komputerowe. Największą popularnością cieszą się gry online, które są darmowe, proste i łatwo dostępne. Od wielu lat młodzi internauci grają najchętniej w gry zręcznościowe, kasynowe i słowne. Pamiętając o dzieciach, producenci gier prześcigają się w pomysłach na gry dla dzieci, których celem jest edukacja najmłodszych. Częste spędzanie wolnego czasu nad grami budzi sprzeciw obrońców praw dziecka, którzy widzą zagrożenie jakie niosą gry - sami użytkownicy gier takich zagrożeń nie dostrzegają i zapewniają, że gry mają formę rozrywki.


Kto pamięta ośmiobitowce?

20 04 2009

Niedawno mogłem powiedzieć “któż z nas nie przesiedział choćby kilku nocy nad grami na swoim komputerze ośmiobitowym” i nie zastanawiać się ni przez moment nad trafnością tego stwierdzenia, uznając je za prawdę niezaprzeczalną. Kiedy teraz napisałem to zdanie, naszła mnie zaduma i zacząłem obliczenia. Obecni kilkunastolatkowie, kiedy Sir Sinclair świętował sukces swojego mikrokomputera, mieli… się urodzić za naście wiosen. Ależ ten czas leci. Wielu z nich nie widziała zapewne na oczy żadnego komputera 8-bitowego, a dyski 5,25″ są eksponatem muzealnym. Wręcz wkrótce wogóle o istnieniu dyskietek mało kto będzie pamiętał, przecież już dzisiaj zapomnieliśmy o sformułowaniu “dysk elastyczny” dla określenia dyskietki (w odróżnieniu od dysku twardego).

Postęp , jaki dokonał się w ciągu ostatnich lat jest oszołamiający i nie zawsze zdajemy sobie z niego sprawę. Twój obecny telefon komórkowy, jeszcze kilkanaście wiosen nazad mógłby zostać nazwany superkomputerem. Jego moc jest znacząco potężniejsza od wszystkich moich poprzednich komputerów, powiedzmy z wyłączeniem może 2-3 ostatnich. Karta pamięci o wielkości groszowej monety, na którą komórka zapisuje moje pliki jest dwustukrotnie pojemniejsza niż mój pierwszy “twardziel”. Nie napiszę już o fakcie, że pojemność odpowiadającą temu dyskowi odczytuje w czasie, gdy stary dysk nie zdążyłby nawet ruszyć głowicy. Jakże więc można porównywać to do 8-bitowca? Atari 65XE chwalono za szybką obsługę stacji dysków (30 razy bardziej szybką od odczytu z magnetofonu), a teraz mój telefon jest szybszy dwustukrotnie podczas… ściągania plików z sieci. O Mocy procesora z zegarem jeden MHz (nie GHz) nie ma co mówić.

Czy w takim razie gry z komputerów 8-bitowych mogą być dla kogoś atrakcyjne? Cała logika, wszystkie poziomy i oprawa graficzna zmieszczona w parudziesięciu kilobajtach. Tyle teraz zabiera miniaturka fotki na stronie internetowej. Czy w tamte gry da się grać? Dla ludzi przywykłych do super-hiper efektów rodem z kina odpowiedź niewątpliwie brzmi - żart. W jaki sposób w takim wypadku można wytłumaczyć noce spędzane nad Moon Patrolem?

Przede wszystkim gry na mikrokomputery były dobrze zaprojektowane. Z tego powodu większość z nich ma wspaniałą grywalność - coś czego brakuje dużej części dzisiejszych gier. Jasne jest, że obecnie produkowane gry nie są kiepskie (a przynajmniej część z nich), wiele z nich jest wręcz świetna i też mogą zająć na całe dni. Stare gry mają jednak to coś. Zapewne dziś nie wciągną młodych grających, bo mało kto wie jak je uruchomić. Niewiele osób ma jeszcze w szafie swój stary mikrokomputer ośmiobitowy, chociaż użyć można również emulatora. Emulator to oprogramowanie, które pozwala na współczesnym komputerze uruchamiać programy dla innych platform (np. na Spectrum czy Commodore).

Dla osób, które nigdy nie widziały gier z tamtych czasów będzie to świetna lekcja historii. Natomiast dla osób, które znają mikrokomputery będzie to jak podróż w czasie. A może nawet zdecydujesz się zakupić wiekowego 8-bitowca? Może to być dobrym pomysłem na jakąś imprezę. Wspólna gra ze znajomymi, którzy mają podobne wspomnienia, dostarczy niezłej frajdy. Co prawda opakowanie od ZX Spectrum w fabrycznym niewiele mniej niejedna komórka, a Commodore 65 być może więcej niż twój samochód, jednak gdy dobrze poszukasz to znajdziesz używany mikrokomputer w dobrym stanie za małą kwotę.

Gdy zdecydujesz się poczuć tamten klimat, na nowo odkryjesz takie gry jak River Raid, Donkey Kong, Ninja, Bruce Lee, Archon, Raid Over Moscov, Moon Patrol, Misja, H.E.R.O., Robbo czy trylogia Spy vs Spy. Może po takiej przygodzie inaczej spojrzysz na dzisiejsze gry i zastanowisz się, jak będzie wyglądał rynek rozrywki za następne naście lat…


Gry dla każdego, niezależnie od wieku

6 04 2009

Globalna sieć wkroczyła przebojem w nasz świat. Któż by jeszcze kilkanaście wiosen temu mógł przypuszczać, że z zasobów światowej sieci korzystać będą niemal wszyscy, bez względu na ilość lat, miejsce zamieszkania czy tak zwany status materialny. Przez Internet szukamy informacji, korzystamy z banków, ale przede wszystkim bawimy się.

Stereotyp gracza w naszym społeczeństwie jest jeden - nastolatek, chłopak, ekspert komputerowy. Tymczasem po gry online sięga prawie każdy. Uczennice i uczniowie, pracownicy, emeryci i emerytki - bez wyłączeń, może tylko niektórym nieco trudniej przekonać się do takiej rozrywki. Internet jak i zabawa w nim jest tak zróżnicowana, że każdy może znaleźć tu coś dla siebie.

Jednych wciągają na długie godziny zabawy logiczne - babcia z wnuczką rywalizuje w układaniu puzzli z Taj Mahal lub rozwiązują zagadki. Kto inny w krótkiej przerwie w pracy rozerwie się przy nie bardzo czasochłonnej grze wymagającej zręczności, w której broni ziemi przed najeźdźcami. Jeszcze ktoś wieczory poświęca na budowę miasta swoich marzeń. Małe dziewczynki ubierają lalki, a chłopcy ścigają się po wirtualnych torach samochodowych (a czasem może odwrotnie?). Start profesor gra w brydża z sieciowymi przyjaciółmi. Często internauci spędzają dużo czasu na rywalizacji ze sobą, a nigdy się nie spotykają w prawdziwym świecie, może nawet nic o sobie nie wiedzą i nigdy się nie dowiedzą.

W grach sieciowych jest jakiś magnetyzm. Co przyciąga do nich graczy? Być może łatwość dotarcia - potrzebny jest jedynie komputer z dostępem do Internetu. Może to fakt, że gry online są dostępne za darmo - nie potrzeba ich kupować, nie istnieje więc problem, gdy gra się znudzi - zwyczajnie wybieramy kolejną, także darmową. Głownie to chyba możliwość sprawdzenia siebie i rywalizacji. Pewnie właśnie dlatego olbrzymią popularnością cieszą się gry z listą najlepszych wyników. Można porównać swoje wyniki z punktami innych osób. Często taka konfrontacja powoduje złość, chociaż często motywuje do ćwiczeń, by dołączyć do najlepszych.

Nawet jeszcze lepiej jest gdy możemy rywalizować bezpośrednio z innymi Internautami. Gra w brydża jest równie interesująca jak na żywo, a cztery osoby zawsze znacząco prościej można znaleźć w Internecie. Oczywiście jest też mały problem - od wirtualnego stolika łatwiej jest też wstać gdy nam karta nie idzie, zostawiając na lodzie resztę graczy. I to największa wada tego typu rozgrywek. Przy odrobinie szczęścia można trafić na prawdziwych graczy, którzy nie opuszczają niezakończonej partii.

Niezależnie od tego, w co będziemy grać, istotne jest jedno - mieć kontrolę nad sobą i umieć zachować umiar. Często się zdarza, że nawet puzzle, nie pozwalają oderwać się od monitora przez całe godziny, a już prawie rozwiązane sudoku jest zagadką przez cały wieczór.

Czego by jednak nie mówić o grach i graczach - jest to znak naszej epoki, być może nawet jeden z najbardziej zauważalnych symboli rewolucji cyfrowej.


  • Strona 1 z 2
  • 1
  • 2
  • >