Nowoczesne dzieci

12 09 2009

Dzięki rozwojowi technologicznemu, nowoczesny człowiek zaczyna swoją naukę obsługi komputera od najmłodszych lat. To Internet oraz branża komputerowa - najszybciej rozwijające się dziedziny świata - zachęcają dzieci i młodzież do częstego siadania przy komputerze. CBOS, znany z badań opinii publicznej, prze sondował niedawno młodzież i dzieci, chcąc dowiedzieć się, co najbardziej przyciąga ich do komputera - jak się okazało są to gry komputerowe. Największą popularnością cieszą się gry online, które są darmowe, proste i łatwo dostępne. Od wielu lat młodzi internauci grają najchętniej w gry zręcznościowe, kasynowe i słowne. Pamiętając o dzieciach, producenci gier prześcigają się w pomysłach na gry dla dzieci, których celem jest edukacja najmłodszych. Częste spędzanie wolnego czasu nad grami budzi sprzeciw obrońców praw dziecka, którzy widzą zagrożenie jakie niosą gry - sami użytkownicy gier takich zagrożeń nie dostrzegają i zapewniają, że gry mają formę rozrywki.


Gry dla każdego, niezależnie od wieku

6 04 2009

Globalna sieć wkroczyła przebojem w nasz świat. Któż by jeszcze kilkanaście wiosen temu mógł przypuszczać, że z zasobów światowej sieci korzystać będą niemal wszyscy, bez względu na ilość lat, miejsce zamieszkania czy tak zwany status materialny. Przez Internet szukamy informacji, korzystamy z banków, ale przede wszystkim bawimy się.

Stereotyp gracza w naszym społeczeństwie jest jeden - nastolatek, chłopak, ekspert komputerowy. Tymczasem po gry online sięga prawie każdy. Uczennice i uczniowie, pracownicy, emeryci i emerytki - bez wyłączeń, może tylko niektórym nieco trudniej przekonać się do takiej rozrywki. Internet jak i zabawa w nim jest tak zróżnicowana, że każdy może znaleźć tu coś dla siebie.

Jednych wciągają na długie godziny zabawy logiczne - babcia z wnuczką rywalizuje w układaniu puzzli z Taj Mahal lub rozwiązują zagadki. Kto inny w krótkiej przerwie w pracy rozerwie się przy nie bardzo czasochłonnej grze wymagającej zręczności, w której broni ziemi przed najeźdźcami. Jeszcze ktoś wieczory poświęca na budowę miasta swoich marzeń. Małe dziewczynki ubierają lalki, a chłopcy ścigają się po wirtualnych torach samochodowych (a czasem może odwrotnie?). Start profesor gra w brydża z sieciowymi przyjaciółmi. Często internauci spędzają dużo czasu na rywalizacji ze sobą, a nigdy się nie spotykają w prawdziwym świecie, może nawet nic o sobie nie wiedzą i nigdy się nie dowiedzą.

W grach sieciowych jest jakiś magnetyzm. Co przyciąga do nich graczy? Być może łatwość dotarcia - potrzebny jest jedynie komputer z dostępem do Internetu. Może to fakt, że gry online są dostępne za darmo - nie potrzeba ich kupować, nie istnieje więc problem, gdy gra się znudzi - zwyczajnie wybieramy kolejną, także darmową. Głownie to chyba możliwość sprawdzenia siebie i rywalizacji. Pewnie właśnie dlatego olbrzymią popularnością cieszą się gry z listą najlepszych wyników. Można porównać swoje wyniki z punktami innych osób. Często taka konfrontacja powoduje złość, chociaż często motywuje do ćwiczeń, by dołączyć do najlepszych.

Nawet jeszcze lepiej jest gdy możemy rywalizować bezpośrednio z innymi Internautami. Gra w brydża jest równie interesująca jak na żywo, a cztery osoby zawsze znacząco prościej można znaleźć w Internecie. Oczywiście jest też mały problem - od wirtualnego stolika łatwiej jest też wstać gdy nam karta nie idzie, zostawiając na lodzie resztę graczy. I to największa wada tego typu rozgrywek. Przy odrobinie szczęścia można trafić na prawdziwych graczy, którzy nie opuszczają niezakończonej partii.

Niezależnie od tego, w co będziemy grać, istotne jest jedno - mieć kontrolę nad sobą i umieć zachować umiar. Często się zdarza, że nawet puzzle, nie pozwalają oderwać się od monitora przez całe godziny, a już prawie rozwiązane sudoku jest zagadką przez cały wieczór.

Czego by jednak nie mówić o grach i graczach - jest to znak naszej epoki, być może nawet jeden z najbardziej zauważalnych symboli rewolucji cyfrowej.


Darmowe dodatki na stronę

21 02 2009

Posiadanie strony internetowej lub wirtualnego pamiętnika to w dzisiejszych czasach prawie konieczność. Wiele osób tworzy czy to firmowe czy hobbystyczne witryny, prezentując się szerszej społeczności sieciowej. W przypadku witryn korporacyjnych sprawa jest zazwyczaj łatwiejsza, bo prezentacja ma dobrze określony cel. Pokazujemy ofertę, cennik, historię, informacje kontaktowe, itp. Odwiedzającymi są zazwyczaj kontrahenci. W przypadku witryny prywatnej czy wirtualnego pamiętnika, też przeważnie mamy temat do pisania, bo w przeciwnym wypadku nie myślałbyś o swoim miejscu w wirtualnej przestrzeni. Często jednak rozważamy, jak witrynę czy bloga uatrakcyjnić.

Księgi gości były od dawna niezwykle popularnym gadżetem czy to do prywatnej czy do firmowej witryny. Księga pozwala odwiedzającym pozostawić po sobie znak na stronie. Przeważnie są to znajomi czy po prostu ludzie, którzy często przypadkowo trafili do nas i coś dla nich okazało się interesujące - treść czy choćby projekt witryny.

Zdarza się, że webmasterzy idą dalej i umieszczają na stronie forum dyskusyjne. Pozwala to budować wokół witryny rodzaj sieciowej społeczności. Trzeba mieć jednak świadomość, że sprawdzi się wyłącznie, gdy nasza witryna jest bardzo popularna, a wizytujący ją internauci skorzy do dyskusji. Jeżeli nasza witryna nie spełnia powyższych warunków, to powinniśmy, chociażby na początek, rozważyć jednak założenie księgi gości.

Zazwyczaj jednak znamy w przybliżeniu profil odwiedzających nas internautów. Jeżeli podejrzewamy ich, że chcą od czasu do czasu rozerwać się, to gry online będą trafionym wyborem. Można na przykład wygospodarować niewielki fragment naszej strony i dodać puzzle on-line. Odwiedzający stronę gość zostanie zachęcony miniaturą obrazka i listą najlepszych graczy. Gdy będzie chciał zmierzyć się z innymi graczami, może spędzić na nasze stronie długie godziny, a może nawet często wracać. Oczywiście puzzle możemy wstawić na stronę za darmo.

Jeżeli nie podejrzewamy odwiedzających nas Internautów o słabość do rozrywek, może należy wstawić coś poważniejszego. Może odpowiednim wyborem będą wiadomości ze świata czy aktualne notowania z giełd. Dużo zależy od tego, co według naszych przewidywań zainteresuje gości. W końcu to dla nich, nie dla nas, tak naprawdę tworzymy witrynę.

A gdy nie ufamy swoim prognozom, zawsze możemy zapytać o zdanie samych gości. Z pomocą przyjdą nam tu serwisy udostępniające bezpłatne ankiety. Trafnie zadane pytanie powie nam wiele o odwiedzinach i pozwoli z dużą precyzją zrobić plan dalszego rozwoju witryny.

Gdy już uatrakcyjniliśmy naszą witrynę, pozostaje dodać licznik, lub co bardziej przydatne - statystyki. Pozwolą nam się one zorientować, czy nasza strona jest odwiedzana, a jeżeli tak, jakim źródłom to zawdzięczamy. Dowiemy się też w jakich krajach mieszkają wizytatorzy, jakimi systemami operacyjnymi się posługują, czy też jaką mają ustawioną rozdzielczość ekranu. Szybko także będziemy mogli zauważyć wzrost zainteresowania naszym blogiem czy witryną i przeprowadzić śledztwo aby dowiedzieć się, co jest tego przyczyną.

A najważniejsze jest, że to wszystko znajdziemy za darmo w Internecie. A gdy tego nam będzie mało, to może nawet uda nam się dowiedzieć, jak zarabiać na blogu


Gry przeglądarkowe - dla prawdziwych graczy

21 02 2009

Gdy wspomnisz globalną sieć kilku lat, zdasz sobie sprawę, jak wielką zmianę przeszła. Czy to była ewolucja (na pewno nie powolna) czy ciąg rewolucji - można mieć wątpliwości. Jedno nie podlega dyskusji - Internet się mocno zmienił, tak jak uległo zmianie podejście i oczekiwania graczy.

Niegdyś osiągnięciem zapierającym dech w piersiach było wyświetlenie na stronie niewielkich rozmiarów zdjęcia. Dziś nie wystarczą już nawet filmy z dźwiękiem - internatura oczekuje interakcji. Wirtualni wędrowcy przyzwyczaili się, że większość z tego, co ma miejsce w sieci ma też realny wpływ na otaczający nas świat. Z drugiej jednak strony coraz łatwiej zatopić się w wirtualnym wszechświecie, zupełnie zapominając o “realu”. Rozrywką, lub jak twierdzą niektórzy - nałogiem, który wsysa ludzi do cyberprzestrzeni są gry online.

Obecnie niewiele jest gier, które można by określić jako w 100% off-line. Nawet gra pudełkowa, kupiona w składnicy harcerskiej zwykle ma możliwość połączenia z innymi graczami przez światową sieć. Ba, czasami nawet jest to wymagane, a gra w pojedynkę praktycznie nie ma sensu. Poza rynkiem tradycyjnych gier, który niewątpliwie ewoluował w ostatnich latach, pojawiła się osobna kategoria rozrywki - gry przez www, czyli strony pozwalające na rozgrywkę przy użyciu zwykłej przeglądarki www (słyszałem nawet nawiązujące do tego, dziwaczne określenie “gry browserskie”). Rozwój tego rodzaju rozrywki zapoczątkowała Java, prawdziwą rewolucję rozkręcił Flash, a obecne projekty bardzo często używają AJAXa, czyli mówiąc w uproszczeniu połączenia języka HTML, styli i języka Javascript. Jednakże dla prawdziwych graczy budowa gier nie jest ważna, liczy się rywalizacja.

W Google znaleźć można bardzo wiele gier - jedne są mniej udane, inne są lepsze, niektóre to prawdziwe hity. Do końca nie jest łatwo powiedzieć, co powoduje, że gra jest hitem. Zapewne olbrzymi wpływ mają gracze, którzy spędzają nad nią długie godziny, co jednak ich do tego skłania? Jaki jest sekret najważniejszej cechy gry online - grywalności? Ważną rolę z pewnością odgrywa element rywalizacji. Co z tego, że rozgrywka jest w sieci, gdy nie możemy zmierzyć się z innymi graczami, czy chociaż porównać wyników z osiągnięciami innych? Z rywalizacją wiąże się drugi, niemniej ważny czynnik - przynależność do społeczności. Może to być plemię, z którym budujemy pokojową osadę lub wyprawiamy się łupić mniej zorganizowanych osadników z innej grupy. Łupieni też się zżywają, bo nic tak nie wiąże jak wspólne kłopoty. Społecznością może być również ogół grających - tych lepszych i tych próbujących im dorównać. Bardzo często spotykają się o tych samych porach i rywalizują na nowych poziomach gry lub w najnowszych światach. Tak czy inaczej gra online i bycie częścią społeczeństwa może być sposobem na szare życie. Gra w przerwach między zajęciami może przerodzić się w zajęcia w przerwach gry. Trzeba z tym bardzo uważać, gdyż kiedyś możemy zorientować się, że ustawiamy budzik na 3 rano, by wypuścić statki kosmiczne na wspólną grabież z kolegami z Francji lub USA.

Królową gier online bardzo wielu zgodnie okrzyknie OGame. Olbrzymia społeczność, wśród której dużo jest prawdziwych fanatyków, nadających dynamikę grze. Wspólne wojny, sojusze, polityka to elementy, które przyciągają graczy na całym świecie. Do tego dochodzi świetnie przemyślany, rozległy świat, masa opcji i mamy przepis na hit. Umieszczenie gry w przestrzeni kosmicznej jest świetnym krokiem; sprawia, że wszelkie uproszczenia i niekoniecznie logiczne reguły łatwo jest wytłumaczyć. Część zasad wynika, jak w wielu grach tego typu, wynika z tego, że projektując świat i prawa gry człowiek nie może przewidzieć wszystkiego. Skala gry i zgranie ludzi sprawia, że mogą dziać się rzeczy, których projektanci nie mogli przewidzieć. Zasady wykorzystywane są na różne sposoby. W zasadzie normalnością jest planowanie ataków, które mają dotrzeć na miejsce równo z różnych miejsc, o określonej minucie, a tak naprawdę sekundzie, nie dając przy tym żadnej możliwości obrony. Czy tak ma być? Zapewne nie, ale musimy to zaakceptować i przystosować się do tego brutalnego świata, czerpiąc z gry przyjemność. Jak bardzo nośnym tematem jest kolonizacja kosmosu wystarczy popatrzeć na konkurentów OGame - chociażby Darkpirates, WarpFire czy Eve Online.

Innym hitem opartym o walkę i rozwój ekonomiczny jest Travian. Realia krańcowo różne od OGame, ale zasady podobne. Zaczynamy rozgrywkę od drobnej wioski, którą z czasem rozwijamy stawiając na gospodarkę lub rozwój militarny, czasem z sukcesem znajdując punkt równowagi. Jednakże nawet silna armia i zwarta grupa osad obronnych na nic się nie zda gdy wokół sami wrogowie. Mały problem, jeżeli atakują nas w pojedynkę, gdy zaś się dogadają - biada nam. Z tego powodu bardzo istotne są sojusze. W okolicy można znaleźć osadników, którzy będą chcieli podjąć współpracę - wspólnie bronić się i atakować. Przy tworzeniu paktu używa się różnych argumentów, pamiętając jednak, że wewnętrzne walki mogą osłabić wszystkich. Natomiast wróg nawet gdy jest daleko, to na pewno nie śpi, tylko sposobi się do walki. Gdy już mamy mocny sojusz i potrafimy się bronić, negocjacje przenoszą się poziom wyżej. Któremu z sojuszy wypowiedzieć wojnę, a z kim wynegocjować pokój, żeby przeciwnicy walczyli ze sobą, pozwalając nam rosnąć gospodarczo i militarnie w siłę. To pozwoli nam przejść do ostatniego etapu - budowy Cudu. Bo wygrywa ten sojusz, który pierwszy wybuduje budynek zwany Cudem, opierając się atakom wrogów, którzy późno zauważyli co się dzieje. Czy to nie polityka? tu także konkurentów jest wielu - Plemiona, Wyspiarze czy Ikariam.

Jeżeli nie bawi Cię ani polityka, ani wojny, to nie myśl, że gry online nie są dla Ciebie. Zawsze można skorzystać z usług serwisu Puzzle Online i zmierzyć się z masą ciekawych układanek. Nie wydaje się to pasjonujące? Trzeba spróbować i przekonać się, że podobnie jak inne gry, ta także wciąga. Tak naprawdę trudno stwierdzić, co sprawia, że dany zdjęcie układamy po raz kolejny i kolejny i kolejny… Gracze zwykle chcą poprawić swój wynik, ale to co ich do tego skłania to wyniki innych graczy. Oczywiście wiele zależy tu od efektu skali - trudno być szybszym od tysiąca graczy, którzy już układali ten obrazek, szczególnie gdy najlepsi mają już na koncie kilkaset ułożonych zdjęć. Dostanie się na listę najlepszych graczy jest wielkim osiągnięciem. Może dlatego też stali bywalcy tak czekają na nowe zdjęcia, których lista wyników nie jest jeszcze zapełniona. Tu jednak konkurencja jest spora, mamy jednak wrażenie bezpośredniej rywalizacji - czyje wyniki pojawią się na liście wyników jako pierwsze.

Oczywiście nie wszystkie gry odnoszą sukces. Szybko znajdziemy prawie puste poziomy, na które żywy duch nie zagląda. Bywa też, że rozpoczynamy grę i orientujemy się, że wybrany rodzaj rozrywki jest nudny. Gra może nie być dopracowana, albo może po prostu nie mieć tego czegoś - grywalności. Co z tego, że reklama witryny jest bardzo silna, umieszczona jest na poczytnym i poważnym portalu, graczy loguje się sporo, gdy grać się po prostu nie da. Gra nie może być zbyt schematyczna, muszą pojawiać się nowości - wprowadzane przez projektantów lub przez samych grających, którzy przez politykę i wojny współtworzą świat gry. To właśnie sprawia, że gry online wciągają tak bardzo.

Zanim zaczniesz rozgrywkę, zastanów się czy masz na to czas. Bo gdy już gra wciągnie, to czas się znajduje, zwykle jednak kosztem innych zajęć. Może jednak warto dać się wciągnąć, choćby raz, żeby poczuć ten klimat?


Bohater literacki w grach komputerowych

13 01 2009

Gry muzyczne są świetną rozrywką dla wielbicieli muzyki. Gry dają także możliwości do doskonalenia swoich umiejętności gry na instrumencie. Możemy wirtualnie ćwiczyć grę na pianinie, albo innych instrumentach. Twórcy często przygotowują odpowiedni układ klawiszy, aby nie mając w domu pianina, czy keyboardu móc ćwiczyć.

Jeżeli chodzi o rozwijanie swoich muzycznych zainteresowań, to gry są okazją nie tylko do ćwiczenia gry na instrumentach, ale i do słuchania muzyki. Możemy odgadywać tytuły piosenek po ich wersji instrumentalnej, albo oglądać fragmenty teledysków. Możliwości jest bardzo dużo.

Mini gierki dają możliwość przygotowywania zestawów garderoby dla gwiazd show biznesu. Pozwala to rozwijać nie tylko umiejętność rozróżniania kolorów przez najmłodsze dzieci, ale także odpowiedniego zestawiania ubrań, tak aby umiejętnie odróżniać strój elegancki, codzienny od wieczorowego, szkolnego itd.

Gry online na ogół nie wymagają dużego wysiłku intelektualnego – zwłaszcza jeśli skierowane są do najmłodszych dzieci. Ale pełnią funkcje edukacyjne, niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka.

W grach dla dzieci powinny pojawiać się dobrze znane postaci z bajek, aby zachęcić je do zapoznawania się z czymś nowym poprzez znane już motywy baśniowe.

Dzieci zwracają szczególną uwagę na kolory, dlatego też gry dla nich przeznaczone nie powinny być jednostajne i monotonne.